Dlaczego nie dostaniesz ode mnie życzeń świątecznych.

 Kiedy piszę ten post mamy Wielkanoc 2021. Do tej pory starałam się pamiętać o wysyłaniu życzeń do znajomych, ale doszłam do wniosku, że to bez sensu. O tym, skąd taki wniosek za chwilę napiszę.

Święta, czy to Bożonarodzeniowe, Wielkanocne to dla nas po prostu dodatkowy czas wolny. mamy wtedy taki bonus na rozwijanie siebie - czytanie, treningi z psem, pływanie na Supie - w moim przypadku. Młody uwielbia hulajnogę i triki na niej, ale też judo. Piotr pasjonuje się i pracuje z dronem. Każdy ma swoje zajawki, zajęcia i pomysły na siebie, ale wieczorem jest czas o tym wszystkim pogadać, pośmiać się. Idelaną rodziną nie jesteśmy więc wieczorem też się kłócimy. 

Biorąc jednak pod uwagę całokształt naszych dni - jesteśmy szczęśliwi z naszym życiem po prostu i tak jest dobrze.

Tak samo jak dobre jest to, że ktoś święta celebruje i obchodzi. Różnorodność jest cudowna i potrzeba akceptacji, żeby móc z tym spokojnie żyć.

Bo każdy z naszych dni to nasz przygoda, nasza sprawa i nasza historia i to my decydujemy jak to wszystko będzie wyglądało - niezależnie od okoliczności, a okoliczności w życiu miałam bardzo różne więc nie jest to czcza gadka wyssana z amerykańskiego podręcznika "keep smile". 

I na koniec - niezależnie od tego czy coś czcicie, czy po prostu macie dzień jak co dzień  - zostawiam Wam zdanie, które jest wspaniałe i ma w swojej prostocie pozytywną moc: "Kimkolwiek jesteś życzę Ci dobrze" i dodam, że życzę tego każdego dnia bo czym więcej szczęśliwych i spełnionych ludzi na świecie tym lepiej.



Jeżeli macie ochotę napiszcie w komentarzu, jak Wy spędzacie świąteczny czas.

Wszystkiego dobrego!

Naturalniezmieszana - Magda

Komentarze

Popularne posty